mieszkanie

Po wielu miesiącach niecierpliwych oczekiwań wreszcie nadchodzi ten moment. Dzień, w którym odbierzecie swoje nowe, lśniące mieszkanie od dewelopera. Teraz czeka Was już tylko urządzanie swojego wymarzonego gniazdka. Jednak czy na pewno? Zanim otrzymamy klucze, musimy dobrze przyjrzeć się mieszkaniu – każda usterka i niedopatrzenie mogą Was kosztować wiele czasu, nerwów i dodatkowych pieniędzy.

Jak przygotować się do odbioru mieszkania od dewelopera?

Najlepiej byłoby, gdyby towarzyszył Wam fachowiec, specjalista, który zna się na budownictwie. To jednak generuje dodatkowe koszty, jeśli chcecie ich uniknąć musicie przygotować się do odbioru technicznego bardzo dokładnie. Zapytaliśmy eksperta krakowskiego dewelopera GEO grupa o najważniejsze rady w tym zakresie.

Pierwszą rzeczą, o którą musicie zadbać, jest zarezerwowanie sobie co najmniej dwóch godzin. Nie spieszcie się, pośpiech jest wrogiem dokładności. Na spotkanie z deweloperem umówcie się w środku dnia – w naturalnym świetle słonecznym łatwiej dojrzycie ewentualne niedoskonałości.

Pamiętajcie żeby dokładnie i z uwagą przeczytać umowę, wynotujcie normy budowlane i warunki techniczne.

Na techniczny odbiór mieszkania warto zabrać ze sobą kilka niezbędnych rzeczy: poziomicę, jak najdłuższą miarkę i kątownik, a także próbnik. Oprócz tego przyda się także mocna latarka, zapałki lub zapalniczka oraz gruba kartka papieru.

Tak przygotowani możecie ze spokojem udać się na odbiór mieszkania.

Najważniejsze czynności podczas odbioru mieszkania

Pierwszą czynnością, jaką musicie wykonać, jest porównanie mieszkania z jego planem. Sprawdźcie układ i wielkość pomieszczeń. Zmierzcie wysokość ścian, otworów okiennych i drzwiowych – upewnijcie się, że są one identyczne w każdym pomieszczeniu!

Za pomocą kątownika zmierzcie kąty, wszystkie powinny być proste, chyba, że plan Waszego mieszkania zakładał inaczej. Poziomicy użyjcie do sprawdzenia pionu ścian i poziomu podłóg.

Powierzchnia ścian i podłóg powinna być prosta i gładka, bez pęknięć i nierówności. Światło latarki ustawionej pod kątem pomoże Wam przyjrzeć się im dokładnie, a także wskaże wszystkie poprawki i naprawy. Jeśli takie zauważycie zapytajcie o ich przyczynę. Ściany i sufity muszą być suche, każda plama czy przebarwienie powinna Was zaniepokoić.

Kolejnym ważnym aspektem jest sprawdzenie okien i drzwi. Otwórzcie je i zamknijcie kilkukrotnie, sprawdźcie czy chodzą lekko i bezproblemowo. Posłuchajcie czy otwierają się bezgłośnie. Gruba kartka papieru położona na framudze okna sprawdzi jego szczelność. Umieśćcie kartkę na framudze otwartego okna i zamknijcie je, jeśli kartka nie wypada, to okna są szczelne.

Zwróćcie również uwagę na parapety i balkon. Muszą one mieć odpowiedni kąt spadku, by woda deszczowa nie przyczyniała się do zalewania mieszkania. Jeśli podłoga balkonu wyłożona jest płytkami, pamiętajcie żeby każdą z nich dokładnie ostukać. Głuchy odgłos podczas uderzenia może świadczyć o pustej przestrzeni pod płytką i niewystarczającej ilości kleju. Wtedy płytki mogą odpadać.

Przyniesiona przez Was zapalniczka sprawdzi się przy testowaniu instalacji wentylacyjnej. Płomień powinien chylić się ku kratce wentylacyjnej. Oznacza to, że wentylacja ma odpowiedni ciąg, a to pomoże zapobiec osiadaniu się wilgoci i powstawaniu pleśni i grzyba w mieszkaniu.

Następna na Waszej liście powinna znaleźć się instalacja elektryczna. Policzcie gniazdka i punkty świetlne, a także sprawdźcie ich rozmieszczenie z planem. Prąd w gniazdkach sprawdź za pomocą specjalnego próbnika.

Ostatnimi instalacjami są grzewcza, wodna i gazowa. Jednak w tym wypadku trudno będzie Wam sprawdzić je samodzielnie. Możecie sprawdzić układ punktów wodnych i kanalizacyjnych, a także rozmieszczenie grzejników.

Na koniec zapytaj dewelopera o doprowadzony światłowód i instalację pozwalającą na odbiór telewizji naziemnej i kablowej. Powinna być ona zgodna z nowym zarządzeniem.

Wszystkie znalezione przez Was usterki powinny być zapisane w protokole odbiorowym. Powinny się w nim znaleźć również terminy ich naprawienia. Na zgłaszanie ewentualnych, przegapionych podczas odbioru usterek, macie jeszcze trzy lata, ale pamiętajcie, że dotyczy to tylko konstrukcji budynku.

Dodaj komentarz