Audyt energetyczny to pojęcie, które większości społeczeństwa jest znane. Polega na określeniu zapotrzebowania na ciepło, a następnie stworzeniu optymalnych warunków pracy. Wymienia się zatem okna, dociepla ściany oraz właściwie zakupuje źródło ogrzewania. W jaki sposób jednak w ogóle ciepło ,,ucieka” z naszego mieszkania?
Straty przez przegrody
Ogromną ilość strat powodują przegrody. Zalicza się do nich:
- ściany zewnętrzne,
- ściany wewnętrzne,
- okna zewnętrzne,
- drzwi (zewnętrzne oraz wewnętrzne).
Wymagania odnośnie współczynnika przenikania ciepła podają Warunki Techniczne zabudowy. Zmieniają się one okresowo i warto mieć to na uwadze, gdy budujemy na przykład dom od podstaw.
Straty przez przegrody są bardzo duże, ale łatwo je zniwelować. Wystarczy zastosować szczelne uzupełnienia przestrzeni. Pomóc powinny również docieplenia (dla przykładu styropianowe). Warto wiedzieć, że współczynnik przenikania podaje się w odniesieniu do jednostki powierzchni. Im jest większy, tym większe będą straty związane z daną przegrodą.
Straty od wentylacji
Kolejny bardzo istotny aspekt to straty wynikające z wentylacji. Od lat wiadomo, że wentylacja mechaniczna ma znikome zastosowanie przy budynkach mieszkalnych. Istnieje wiele metod na określenie wielkości tych strat i opierają się one zazwyczaj na wzorach. Warto mieć na uwadze minimalne zapotrzebowania ludzkie oraz zalecaną krotność wymiany powietrza w danym pomieszczeniu.
Zależy ona od liczby osób, ale również przeznaczenia konkretnego lokum. Wraz z temperaturą panującą w danym pomieszczeniu wewnętrznym (drugi czynnik), stanowi naturalny parametr pomocniczy. Dla każdej miejscowości określa się również strefę klimatyczną. Wpływa ona na szacowaną temperaturę zewnętrzną.
Zyski oraz przygotowanie ciepłej wody
Bilans zysków jest ważny przy naturalnie oświetlonych pomieszczeniach, znajdujących się od strony południowej. Istnieją pewne wzory, które pozwalają nam na określenie tych ,,dodatków”. Do całego bilansu, warto dodać przygotowanie ciepłej wody użytkowej.
Pozwala nam to na określenie potrzebnego źródła ogrzewania. Wartość końcowa jest orientacyjna, ale lepiej aby system pracował z mocą wyższą od niej. Inaczej okresowo pojawią się deficyty, co nigdy nie jest zjawiskiem korzystnym.