komary

Niezależnie od tego, jak bardzo czujesz się samotny i opuszczony, jest takie jedno stworzenie na tym świecie, które nie wyobraża sobie życia bez Ciebie i co roku powraca z wizytą. Komar, bo o nim mowa, wedrze się drzwiami, oknami i zawsze, gdy tylko dopisze okazja, pozostawi namiętny ślad, w formie ukąszeń na skórze. Także wybierając się na spacer czy spędzając czas w ogrodzie, nie znasz dnia ani godziny, kiedy znów zaatakuje. Przedstawiamy osiem naturalnych sposobów na odstraszenie komarów!

Jak atakuje komar?

W świecie komarów to samice są łowcami. Samce przypominają bardziej hipisów – żywią się nektarem kwiatów i stronią od ludzi. W polowaniu komarzycom pomaga termodetekcja, czyli zdolność namierzania ofiar po podwyższonej temperaturze ciała. Przyciąga je również dwutlenek węgla w wydychanym przez nas powietrzu, a także występujący w pocie kwas mlekowy.

Wkłuciu w skórę towarzyszy wstrzyknięcie przez komara śliny pełnej alergizujących białek i substancji zapobiegającej krzepnięciu krwi, dzięki której owad może napić się do syta, o ile mu w tym nie przeszkodzimy. Dalszy scenariusz już wszyscy znamy – zaczerwieniony bąbel i swędzenie skóry…

Naturalne aromaty na odstraszenie komarów

Z różnych powodów unikamy sprayów na skórę, które mogłyby odstraszyć komary. Nie lubimy ich zapachu, wydają się nam drogie w porównaniu z tym, jak szybko się kończą i bywają nieskuteczne lub alergizujące. Nie zawsze mamy też pewność, że możemy je bezpiecznie stosować na skórę dziecka. Najlepszym lekarstwem na tego typu wątpliwości są naturalne sposoby i wiedza, jak pozostać niezauważonym dla bzyczącego napastnika.

Najskuteczniejsze w zniechęcaniu do siebie tych małych krwiopijców są esencje trawy cytrynowej, pomarańczy, wanilii, sosny, cynamonu, paczuli, geranium, goździków, kopru włoskiego, lawendy, mięty i eukaliptusa. Podpowiadamy, jak możesz z nich korzystać.

Sposób 1 – Rozprosz zapach w powietrzu

Kominki zapachowe, najzwyklejsze świece z kilkoma kroplami aromatu i dyfuzory pozwolą Ci trzymać komary na dystans. Wybierz dowolną z polecanych przez nas esencji lub stwórz na ich bazie własną kompozycję. Intensywne zapachy są na tyle nieprzyjemne dla tych owadów, że skutecznie wypłoszą je z Twojego terenu. Stawiając naczynia z aromatyczną wonią w pobliżu okien czy altany ogrodowej, możesz zrelaksować się i na dobre zapomnieć o drażniących bąblach. Jeśli jednak nie masz tak praktycznych gadżetów do rozprowadzania zapachów, skrop zasłony, poduszki i materiałowe dekoracje kilkoma kroplami olejków eterycznych.

Sposób 2 – Preparat własnej produkcji

Z olejków eterycznych i oleju kokosowego w kilka chwil przygotujesz wcierkę odstraszającą komary. Kilka kropel aromatu wymieszaj z łyżką oleju kokosowego i rozprowadź na skórze. Tego rodzaju mieszanka nie tylko uchroni Cię przed krwiopijcami, ale też nawilży i zmiękczy naskórek. Możesz także 5–10 kropli rozprowadzić w 100 mililitrach wódki i przelać do pojemniczka z atomizerem. Tak przyrządzony preparat zabierzesz ze sobą wszędzie i użyjesz, gdy tylko zajdzie potrzeba.

Sposób 3 – Żywe rośliny

Nasze babcie doskonale radziły sobie z bzyczącym napastnikiem bez użycia kominków zapachowych czy specjalnych sprayów. Warto zaufać ich doświadczeniu i odpowiednie rośliny uprawiać w skrzynkach lub donicach na balkonie i tarasie. Zazwyczaj wiąże się to z jednorazowym wydatkiem, a niektóre z nich przydają się również do przyprawiania przyrządzanych potraw. Najskuteczniejszymi roślinami w walce z komarami uznaje się bazylię, tymianek, kocimiętkę, liście pomidora, mirt i pelargonię.

1Alternatywne sposoby

Sposób 4 – Mielona kawa

Mielona kawa podpalona na kawałku folii aluminiowej to sposób na przegonienie komarów, który wywodzi się z Libanu. Insekty nie tolerują tego zapachu, za to większości z nas kojarzy się on z chwilą wytchnienia w ciągu dnia i sporą dawką energii. Dla bezpieczeństwa, możesz użyć kokilki lub innego naczynia żaroodpornego, dzięki czemu nie będziesz musiał się martwić, że zaprószysz ogień.

Sposób 5 – Suplementacja

Choć po zażyciu witaminy B1 sam nie wyczujesz zmiany, jeśli chodzi o swój zapach, to komary mają na tyle czuły węch, że będą trzymać się od Ciebie na dystans. Istnieją legendy, że tak zwana tiamina zmienia skład potu, który dzięki temu ma inną woń – jednak ta teoria nie została jak dotąd poparta badaniami. Podobnie jak Ci mali krwiopijcy, za zmienionym pod wpływem tiaminy zapachem nie przepadają meszki i kleszcze, więc gdy przyjmujesz ją regularnie, zmniejszasz ryzyko bolesnych ukąszeń.

Sposób 6 – Siateczkowa osłona

Na koniec zostawiliśmy rzecz najbardziej oczywistą – moskitiera stanowi nieprzekraczalną barierę dla komarów i reszty owadów. W porównaniu z innymi sposobami ma jednak znaczną wadę. W przeciwieństwie do preparatów, które możesz samodzielnie przygotować, ozdobnych roślin i kominków rozstawionych na altanie czy w ogrodzie, ta ledwie dostrzegalna siateczka nadaje się wyłącznie do stosowania jej w pomieszczeniach. Kiedy spędzasz czas na zewnątrz, możesz wykorzystać tace z siateczkową osłoną, aby uchronić owoce i przekąski przed owadami.

2

Jak przetrwać na zewnątrz bez specjalnej ochrony?

Sposób 7 – Nie bądź łatwą ofiarą

Oczywiście brak zabezpieczenia w formie nanoszonych na skórę preparatów, nie oznacza jeszcze, że cały dzień musisz przesiedzieć w domu. Jak już wspomnieliśmy, komary najmocniej przyciąga nasze rozgrzane od słońca ciało i kwas mlekowy będący składnikiem potu. Aby zminimalizować ryzyko ataku tych owadów, warto wybierać ubrania, które nie powodują pocenia i przegrzania organizmu. Sprzyjają temu jasne kolory, ponieważ wspaniale odbijają światło oraz naturalne materiały, jak len i bawełna, zapewniające skórze stały dopływ świeżego powietrza. Czerni warto unikać z tego względu, że przyciąga uwagę tych natarczywych owadów. W okresie, kiedy Ci mali krwiopijcy najintensywniej atakują, zrezygnuj ze stosowania kosmetyków o intensywnych kwiatowych i owocowych nutach.

Sposób 8 – Pozostań w ruchu

A jeśli wybierzesz się na spacer lub w inny sposób aktywnie spędzasz czas, raczej nie musisz się obawiać ukłuć ze strony komarzyc. Szybki lot nie jest ich mocną stroną, bo latają w tempie 1–2 kilometrów na godzinę, podczas, gdy za wolny chód u ludzi uważa się taki w tempie 3 kilometrów na godzinę. Więc nawet, gdy poruszasz się bez pośpiechu, masz spore szanse pozostać dla nich niedościgniony.

Lato w pełni. Jeśli szukasz porad, jak urządzić miłą i udaną posiadówkę na świeżym powietrzu, czy jak przyrządzić wyśmienitą kawę i herbatę, koniecznie odwiedź nasz blog home-sklep.pl – mamy swoje patenty na codzienne drobne przyjemności!

Dodaj komentarz