Naturalne nawozy są bezpieczne dla roślin. Odżywiają je i wpływają na wysoki ich plon. Owoce i warzywa zasilane nawozami są dorodne i ekologiczne. Obecnie bardzo pożądane przez konsumentów. Warto zatem stosować je podczas uprawy roślin bez względu na to, czy plony są wyłącznie dla rodziny, czy też na sprzedaż. Polecane zatem nie tylko dla prywatnych ogrodników, ale także dla rolników. Nawozami ekologicznymi, czyli naturalnymi mogą być poplony, gnojówki (wywary roślinne), obornik zwierzęcy i kompost. Jak je pozyskać? Można pozyskać je samemu lub kupić w sklepie ogrodniczym.
Jak przygotować gnojówkę?
Nawozy naturalne nazywane gnojówką to zalane wodą rośliny (liście, kłącza, łodygi, korzenie). Odstawione na kilka dni, części organiczne zgniją, a woda stanie się gęsta o specyficznym zapachu. Aby gnojówka była odżywcza dla roślin uprawnych, powinna być z pokrzywy, rumianku, wrotyczu, mniszka lekarskiego, skrzypu polnego oraz innych ziół, które mają w swym składzie wiele minerałów, witamin i związków antyoksydacyjnych.
Co to jest obornik zwierzęcy?
Odchody zwierząt gospodarskich (konia, krowy, trzody chlewnej, kur itp.) to obornik, czyli bardzo dobry nawóz prosto z natury. Zwierzęta prawidłowo karmione wydalają odchody, które są skarbnicą odżywczych składników dla roślin uprawowych. Najczęściej w postaci bezpośredniej wykorzystuje się taki nawóz na polach. Jeżeli kupimy go w sklepie ogrodniczym, będzie on prawie bezzapachowy, gdyż poddaje się go suszeniu. Wysuszony obornik ma postać granulatu. Szczególnie polecany dla ogrodników i właścicieli ogródków działkowych. Aby zasilić rośliny nawozem, trzeba granulat najpierw rozpuścić w wodzie.
Kompost – obierki warzywne, owocowe, chwasty itp.
Nawóz, który praktycznie wytworzy się sam, to kompost. Każdy działkowiec ma w rogu swego placu obudowaną część, w której składuje chwasty, gałęzie obierki, wytłoczki i inne odpady roślinne. Pod wpływem działania warunków atmosferycznych odpady te przechodzą proces fermentacji, by po roku stały się odżywczym pokarmem pod warzywa, owocowe drzewka i kwiaty.
Kiedyś poplon, teraz międzyplon – co to?
Dawniej rośliny, którymi obsiewano pole i po ich wyrośnięciu zaorywano ziemię (wraz z tymi roślinami), nazywano poplonem i był on naturalnym nawozem dla kolejnego plonu. Obecnie używa się określenia „międzyplon”, gdyż bardziej odpowiada sytuacji, w której się go tworzy. Rośliny do międzyplonu wysiewa się między jednym sianiem roślin uprawnych a drugim. Międzyplon można zaorać, by zasilić glebę w składniki odżywcze. Można też wykorzystać go na zielonkę dla zwierząt, jako treściwy pokarm. Bardzo dobrze sprawdzi się także jako siano lub kiszonkę, a korzenie i ściernisko posłuży po zaoraniu jako nawóz na polu.