dom

Planując budowę domu, musimy przemyśleć wiele spraw, między innymi tych dotyczących metrażu. To od niego bowiem zależy komfort życia, codziennego funkcjonowania każdego domownika. O czym więc pamiętać?

Jak określić powierzchnię użytkową?

Aby dokładnie sprawdzić, jakiej przestrzeni potrzebujemy, warto fachowo wyliczyć powierzchnię użytkową. Dzielimy ją na powierzchnię użytkową podstawową (czyli pokoje, sypialnie, salony) i użytkową pomocniczą. Do nie zaś zaliczamy spiżarkę, pomieszczenia gospodarcze, schody, garaż, ale też balkony i tarasy. Niektórych może zdziwić, że w tej klasyfikacji mieszczą się też kuchnie, łazienki i WC.

Czego zaś nie zaliczymy do powierzchni użytkowej? To rzuty – zarówno otworów na okna i drzwi, jak i otworów nisz w ścianach zewnętrznych. W tej klasyfikacji nie mieszczą się też powierzchnie, przez które nie można przejść (jak i powierzchnie o wysokości < 1,90m) oraz ścianki działowe trwałe, oraz ściany wewnętrzne niekonstrukcyjne. Generalnie, do powierzchni użytkowej budynku zaliczamy wszystkie pomieszczenie – oprócz kotłowni. Bierzemy również pod uwagę tylko te, których wysokość wynosi minimum 1,90.

Jaki projekt domu dla małej rodziny?

Mała rodzina to przeważnie 2+2, czyli dwójka rodziców i dwójka dzieci. Swobodnie będą się czuć w domu o powierzchni od 90 do 150 m2. Żeby jednak tak było, musimy wszystko dobrze rozplanować. Jak mamy małe dzieci, to warto postawić na dom parterowy z możliwością późniejszej adaptacji poddasza.

To dobre, bo jak dzieci są małe, to ciągle są na oku rodziców, którzy nie obawiają się, że maluchy mogą sobie zrobić krzywdę, biegając po schodach. Jak dorosną zaś i będą potrzebować więcej prywatności, można wykorzystać poddasze. Projekty małych domów są dla takich rodzin najlepsze, ale pamiętajmy, że choć rozmiar tu się liczy, to równie ważna jest funkcjonalność.

A co dla większej rodziny?

Większa rodzina to przeważnie 5-6 osób, choć zdarza się i więcej. W tej sytuacji oczywiście trzeba pomyśleć o większym metrażu – od 150 do 250 m2. Raczej odpada tu dom parterowy, no, chyba że mamy dużą działkę. Zdecydowanie lepszym rozwiązaniem jest dom piętrowy, gdzie łatwo wydzielić strefy, żeby każdy czuł się swobodnie i miał swój prywatny kąt.

Warto wiedzieć, jaka powierzchnia użytkowa rzeczywiście się sprawdzi, abyśmy później – jak już wprowadzimy się do nowowybudowanego domu – nie żałowali wcześniejszych decyzji. Jak widać, można to wcześniej ustalić, ale do tego potrzeba spokojnego namysłu i analizy.

Dodaj komentarz